Historia Marii S.
Los nie był dla niej miłość.
Frank, łagodny, większość akcji. Rzuciła i bezdomne koty sobachat know - uścisk, przepraszam za niefortunny zwierząt. Bo pamięta, że jako bezbronni za drutami hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Ale w piekle były ciepłe słowa do Maria czarnowłosa.
... Ale życie się zaczęło, to wydaje się dobre. Och, jak miło. Dziewczynka urodziła się w Nizhyn. Ojciec Stephen Fesyun, przewodniczył w Berezantsi. Matka i córka byli z niego dumni. Później ojciec jest wojskowym, rodzina opuszcza wieś.
Maria S. pokazuje stare zdjęcie spalonego krawędzi:
- To ludzie są przysięgłego. A to - dowódca, mój ojciec.
Ciężarna żona Stefana z dziećmi jazda na Nizhynschynu, ale straszna wieść o ataku faszystów radykalnie zmienić swoje plany. W ostatnich dniach ciąży, z siedmioletnim niskie i Maria Felix, próbuje dostać się do miejsca, gdzie już bić faszystów atak męża. Ale droga do Bobrujska został odcięty. Nieszczęsne kobiety z małymi dziećmi ukrywa się w zrujnowanym budynku dawnego sierocińca w pobliżu miejscowości Pyrevychi Zhlobin. Aby je znaleźć, jak szukać zagubione dzieci z matką ukochanego psa, nikt nie wie. Ale nie mógł bronić biednych.
Mary nagłośni:
- Wciąż widzę jako przykład niemiecki zabił matkę.
Od tego czasu rozpoczęła się ich sierota akcji. Mary pamiętać o wielu białoruskich rodzin, które przyciągają ich. Pamiętam z inną rodziną były gdzie indziej, w lesie partyzantów. Tak więc nieograniczone możliwości ojca przyniósł dziewczyna Nizhynska mało Maria Maria Kaschyts Arsentiyivnoyu, że przyszedł w ostatnich rzeczy zmienić Zhlobin na ziemniaki. Dowiedział się o sieroty i wziął trochę Maria.
Wkrótce dwóch Maryja do komunikacji z partyzanci w Niemczech, obóz koncentracyjny Troydorfu. Mary - najstarszy imieniem Maryja - syritku jego córka, napisał ją w następujący sposób: Mary Kaschyts 1933 roku urodził.
Mary S. ociera łzy:
- Nie pamiętam co, nie mogę powiedzieć, że przepraszam - nie mogę!
A ona jest mało katolicki krucyfiks. Przyszedł do niemieckiego obozu, poproszony o jej ta dziewczyna, która pomogła utrzymać dom w ogrodzie. I na jednym z katolickich świąt dał Mari pocztówkę z ikoną i czarny krzyż drewniany.
Po odczekaniu do uwolnienia dwóch nowych Mari wędrówki. Przybyli na Ukrainie w rodzinie, ubiegających się o azyl i dodatkowych usta wszędzie było obraźliwe.
Mary Jr pozostał w Berezantsi znał tylko pracy na czarno obcych. Żaden dzień nie przekroczył próg szkoły i pozostał analfabetą. Ale być może to zrekompensować, los uśmiechnął się do niej - odpowiada chłopiec Wołodia wsi Story. Później, żonaty, urodził się w ich córka Natalochka.
Rozgrzewa serce Maryi Story Stepanivny dwoje wnucząt.
- Bóg przechodzi przez ich problemy - przeżywa babcia z wnuczką, a w rękach Siergiej złota - asystent dziadków - mówi o wnuka.
Los był łaskawy dla Mary Stepanivny Story, do wszystkich jej rodziny. Ale nie skarży się na los. Oraz w dniu jego rocznicy chcę powiedzieć tylko słowa.
Jak miała ona pomuchytysya aż otrzymał certyfikat pobytu w obozie. Przecież ona była tam pod inną nazwą i przydomkiem zapisane na zmarłego nazywa matka Mary Kaschyts Arsentiyivny. Ile musiał przekonać, że to jest to, Mary Fesyun - Story. Pomógł archiwów państwowych Dniepropietrowsk, Zhlobin.
I jak rząd nie zapomnieć o swoich obietnic, i pomógł jej byłych młodocianych więźniów. I nadal przecieka dach, a wie o tym.
- W innych miejscowościach, jak ja, z wyprzedzeniem co najmniej jednego zbiornika gazu rocznie za darmo, ale odmówiłem.
Bez szczęśliwy śmiech, opowiadania i lalki były dzieci, potrzebujących i trudne życie, a nie najlepszych czasach i spadł na starość ...











